Adwokat · Spadki i sprawy cywilne · Kościan

Spadki i sprawy cywilne

Po śmierci bliskiej osoby nikt nie myśli o terminach. A one biegną — na odrzucenie spadku jest pół roku, na zachowek pięć lat, i żadnego z nich nie liczy się tak, jak większość ludzi zakłada. Podobnie w sprawach cywilnych: im dłużej trwa spór, tym trudniej cokolwiek udowodnić. Powiem Ci wprost, ile masz czasu, co realnie da się zrobić i czy w ogóle warto. Jestem partnerem poznańskiej kancelarii Machyński Ruszkiewicz Bednarek i to jej kancelarię prowadzę w Kościanie.

Poznań · Kościan

Poznańska kancelaria. Kościański adres.

Machyński Ruszkiewicz Bednarek Adwokaci i Radcowie Prawni działa w Poznaniu od 2013 roku. Kancelaria w Kościanie to jej lokalna praktyka — te same standardy prowadzenia spraw, tylko bliżej Ciebie.

MRB
Machyński Ruszkiewicz Bednarek
Adwokaci i Radcowie Prawni Sp. p. · Poznań
Z czym przychodzisz

Zwykle przychodzi się z pytaniem, a nie z gotową sprawą

Najczęściej brzmi ono: „czy ja w ogóle mogę coś z tym zrobić?”. Czasem od śmierci minęły dwa tygodnie, czasem osiem lat. Czasem chodzi o dom, czasem o niezapłaconą fakturę. Poniżej sytuacje, z którymi klienci trafiają do mnie najczęściej — jeśli rozpoznajesz w którejś siebie, warto zacząć od rozmowy.

01

Boisz się, że odziedziczysz długi

Zmarły zostawił kredyty, pożyczki albo zaległości i nie wiesz, czy przechodzą na Ciebie. Masz sześć miesięcy na decyzję, ale liczonych inaczej, niż większość osób sądzi. Sprawdzę stan zadłużenia i pomogę podjąć decyzję, zanim termin minie.

02

Zostałeś pominięty w testamencie

Cały majątek trafił do jednej osoby — z testamentu albo z darowizny jeszcze za życia. Prawo chroni najbliższych przed całkowitym pominięciem i służy temu zachowek. Ocenię, czy Ci przysługuje, ile realnie wynosi i ile masz czasu.

03

Rodzeństwo nie może dojść do porozumienia co do majątku

Wiadomo już, kto dziedziczy, ale nie wiadomo, kto ma dostać mieszkanie, a kto resztę. To osobne postępowanie — dział spadku — i można je przeprowadzić zgodnie albo spornie. Różnica w koszcie i czasie jest znaczna.

04

Spadek od lat jest nieuregulowany

Rodzice zmarli dawno, sprawy nikt nie załatwił, a teraz trzeba sprzedać dom albo załatwić kredyt i okazuje się, że formalnie nic nie jest Wasze. Da się to uporządkować także po latach. Im więcej osób w międzyczasie doszło do kręgu spadkobierców, tym więcej pracy — ale nie jest to sprawa przegrana.

05

Ktoś nie płaci mimo umowy

Wykonałeś usługę, sprzedałeś towar, pożyczyłeś pieniądze — i cisza. Zanim złożymy pozew, sprawdzę, czy roszczenie się nie przedawniło i czy jest z czego je wyegzekwować. Sprawa wygrana na papierze niewiele daje, jeśli nie ma z czego odzyskać pieniędzy.

06

Masz spór o nieruchomość

Granica działki, służebność, korzystanie z gruntu bez tytułu albo wieloletnie posiadanie. To sprawy, w których liczą się dokumenty i czas — czasem na Twoją korzyść. Ustalę, na czym stoisz, zanim zaczniemy cokolwiek składać.

Rozwiązanie

Zajmę się tym, zanim upłyną terminy

Sprawy spadkowe i cywilne mają wspólną cechę: rzadko są pilne w odczuciu, a prawie zawsze są pilne w terminach. Nikt nie przypomni Ci, że mija pół roku albo że roszczenie się przedawnia — dowiadujesz się o tym zwykle wtedy, gdy jest już za późno. Moją rolą jest ustalić to na samym początku, uporządkować dokumenty i poprowadzić sprawę tak, żebyś nie musiał pilnować kalendarza.

Prowadzę sprawę osobiście, od pierwszej rozmowy po postanowienie. Wyjaśniam każdy krok normalnym językiem i mówię wprost, jakie są realne szanse — także wtedy, gdy uczciwa odpowiedź brzmi „to się nie opłaca”.

Co to dla Ciebie znaczy

Wiesz, ile masz czasu

Terminy ustalamy na pierwszej rozmowie, nie w połowie sprawy.

Formalności są po mojej stronie

Dokumenty, pisma i kontakt z sądem to moje zadanie, nie Twoje.

Znasz realne szanse

Zanim wydasz pierwszą złotówkę, wiesz, czego można się spodziewać.

Terminy

Trzy terminy, które decydują o wszystkim

W sprawach spadkowych najwięcej szkody robi nie zły przepis, tylko potoczne rozumienie przepisu. Ludzie słyszą „pół roku” i traktują wszystkie te terminy tak samo — a są one trzy, liczone od trzech różnych momentów i z trzema różnymi skutkami. Poniżej najważniejsze z nich. Jeśli którykolwiek Cię dotyczy, warto policzyć go dokładnie, a nie szacunkowo.

6 miesięcy

Na odrzucenie spadku

Liczone oddnia, w którym dowiedziałeś się, że dziedziczysz — nie od dnia śmierci.

Dla dziecka czy małżonka to zwykle ten sam dzień, ale dla dalszej rodziny może to być znacznie później — i wtedy termin biegnie od tej późniejszej daty. Jeśli spadek miałby przypaść małoletniemu, potrzebna jest wcześniej zgoda sądu rodzinnego, co zajmuje czas.

5 lat

Na zachowek

Liczone odśmierci spadkodawcy, a jeśli był testament — od dnia jego ogłoszenia.

Tu jest największa pułapka: ogłoszenie testamentu może nastąpić nawet kilka lat po śmierci, więc ta sama sprawa ma dwie zupełnie różne daty graniczne. Ważne też, że prywatne wezwanie do zapłaty nie zatrzymuje biegu terminu; robi to dopiero pozew albo zawezwanie do próby ugodowej.

6 miesięcy

Na zgłoszenie spadku do urzędu skarbowego

Liczone oduprawomocnienia postanowienia sądu albo zarejestrowania aktu notarialnego.

To zupełnie inne sześć miesięcy niż powyższe i nie liczy się go od śmierci. Najbliższa rodzina jest zwolniona z podatku od spadku, ale tylko pod warunkiem, że zgłosi nabycie w terminie. Przekroczenie oznacza podatek, którego dałoby się uniknąć.

Terminy biegną niezależnie od tego, czy o nich wiesz.

Skontaktuj się
Dlaczego ja

Nie każda sprawa jest warta sądu

W sprawach spadkowych i cywilnych najczęstszy błąd to nie przegrana, tylko wejście w sprawę, która od początku nie miała sensu — bo roszczenie było przedawnione, bo nie było z czego egzekwować, albo bo koszt przewyższał stawkę. Wolę powiedzieć to na pierwszej rozmowie niż po dwóch latach. Trafiają do mnie zarówno sprawy zgodne, załatwiane u notariusza, jak i wieloletnie postępowania sporne — z kilkoma spadkobiercami, nieuregulowanym stanem prawnym i opiniami biegłych.

Mówię jasno, bez zbędnego żargonu

Wyjaśniam każdy etap w sposób, który rozumiesz, zanim jeszcze zapytasz. Prawo spadkowe jest pełne pojęć, które brzmią podobnie i znaczą coś zupełnie innego — od tego jestem ja, żebyś nie musiał się w tym gubić.

Prowadzę sprawę osobiście

Od pierwszej rozmowy po postanowienie masz do czynienia ze mną. To ja czytam dokumenty, ja liczę terminy i ja odpowiadam za przebieg Twojej sprawy.

Powiem wprost, czy sprawa ma sens

Zanim zaczniemy, ocenię szanse i koszty i powiem, co z tego realnie wynika. Jeśli lepszym rozwiązaniem jest ugoda albo rezygnacja z dalszych kroków — usłyszysz to ode mnie, a nie dowiesz się po fakcie.

Krok po kroku

Od pierwszej rozmowy do zakończenia sprawy

Nie musisz przychodzić z kompletem dokumentów ani wiedzieć, jak nazywa się Twoja sprawa. Poniżej droga, którą przejdziemy razem.

01

Pierwsza rozmowa

Opowiadasz, co się wydarzyło. Pierwsze, co ustalam, to jakie terminy biegną i ile realnie zostało czasu — bo od tego zależy wszystko dalej.

02

Ustalenie sytuacji

Zbieramy dokumenty: akty stanu cywilnego, testament, umowy, dane o majątku i długach. Sprawdzam, co faktycznie wchodzi w grę, a co jest tylko rodzinnym przekonaniem.

03

Wybór drogi

Sąd czy notariusz, zgodnie czy spornie, ugoda czy pozew. Każda ścieżka ma inny koszt i inny czas — przedstawiam je wprost i decydujesz świadomie.

04

Postępowanie

Przygotowuję pisma, pilnuję terminów i reprezentuję Cię przed sądem — to postępowania, które prowadzę na co dzień. Przed każdym etapem wiesz, czego się spodziewać.

05

Co dalej

Po zakończeniu sprawy pomagam dopiąć resztę: zgłoszenie do urzędu skarbowego, wpisy w księgach wieczystych, dział spadku, jeśli jeszcze przed Wami.

Sprawy cywilne

Spory, które da się rozstrzygnąć — i takie, które lepiej zamknąć inaczej

Sprawa cywilna zaczyna się zwykle od poczucia, że ktoś postąpił nieuczciwie — i od pytania, czy da się z tym cokolwiek zrobić. Odpowiedź zależy od trzech rzeczy: co da się udowodnić, czy roszczenie nie jest przedawnione i czy jest z czego je wyegzekwować. Zanim złożymy jakiekolwiek pismo, sprawdzam wszystkie trzy.

Zapłata i umowy

Niezapłacone faktury, pożyczki, spory o wykonanie umowy. Zaczynam od sprawdzenia przedawnienia i sytuacji majątkowej dłużnika, bo wyrok bez możliwości egzekucji niewiele zmienia.

Odszkodowania

Szkody na mieniu i osobie, spory z ubezpieczycielem o zaniżone świadczenie. Kluczowa jest dokumentacja zebrana odpowiednio wcześnie — im później, tym trudniej wykazać rozmiar szkody.

Nieruchomości

Granice, służebności, bezumowne korzystanie z gruntu, zasiedzenie. To sprawy dokumentowe i długie, w których czas potrafi działać zarówno przeciwko Tobie, jak i na Twoją korzyść.

Sprawy złożone majątkowo

Gdy w grę wchodzi firma, wycena albo skomplikowany stan prawny nieruchomości, korzystam ze wsparcia zespołu kancelarii Machyński Ruszkiewicz Bednarek w Poznaniu.

Najczęstsze pytania

Najczęstsze pytania o spadki i sprawy cywilne

Zebrałem pytania, które słyszę najczęściej. Jeśli Twojego tu nie ma — zadzwoń. Odpowiem konkretnie na Twoją sytuację.

Tak — to zasada mojej kancelarii. Od pierwszej rozmowy po postanowienie sprawę prowadzi jedna osoba. Telefon odbieram ja, terminy liczę ja i to ja odpowiadam za każde pismo, które trafia do sądu. W sprawach złożonych majątkowo korzystam ze wsparcia zespołu kancelarii w Poznaniu — prowadzącym pozostaję ja.

Nie automatycznie — i nie tak, jak się powszechnie sądzi. Jeśli nie złożysz żadnego oświadczenia w terminie sześciu miesięcy, dziedziczysz z tzw. dobrodziejstwem inwentarza, czyli odpowiadasz za długi tylko do wartości tego, co odziedziczyłeś. To realna ochrona, ale nie pełne rozwiązanie: trzeba sporządzić wykaz albo spis inwentarza, a wierzyciele i tak mogą się zgłaszać. Jeśli wiadomo, że spadek to głównie długi, zwykle prościej i bezpieczniej jest go odrzucić.

Sześć miesięcy — ale liczone od dnia, w którym dowiedziałeś się, że dziedziczysz, a nie od dnia śmierci. Dla najbliższych to zwykle ta sama data, dla dalszej rodziny często znacznie późniejsza. Jeśli spadek miałby przypaść dziecku, najpierw potrzebna jest zgoda sądu rodzinnego, a dopiero potem oświadczenie — dlatego z tym akurat nie warto czekać do ostatniej chwili.

Zależy od tego, czy jesteście zgodni. U notariusza sprawę można załatwić przy jednej wizycie, ale wymaga to obecności i zgody wszystkich spadkobierców; koszt to zwykle kilkaset złotych. Sąd jest tańszy — opłata od wniosku o stwierdzenie nabycia spadku wynosi 100 zł plus 5 zł za wpis do rejestru — ale trwa miesiącami. Gdy jest konflikt albo ktoś nie może się stawić, sąd jest jedyną drogą.

To dwa różne etapy i wiele osób odkrywa to za późno. Stwierdzenie nabycia spadku ustala tylko, kto dziedziczy i w jakich udziałach — nie przyznaje nikomu konkretnych rzeczy. Żeby jedna osoba dostała mieszkanie, a druga spłatę, potrzebny jest dział spadku, czyli osobne postępowanie. Opłata wynosi 500 zł, a przy zgodnym projekcie działu tylko 300 zł.

Same opłaty sądowe są niewysokie: 100 zł za stwierdzenie nabycia spadku, 300–500 zł za dział spadku. Inaczej jest przy zachowku, gdzie opłata od pozwu wynosi 5% dochodzonej kwoty — przy roszczeniu na 100 000 zł to 5 000 zł. Do tego dochodzą ewentualni biegli i moje honorarium, zależne od tego, czy sprawa jest zgodna, czy sporna. Konkretne warunki usłyszysz na pierwszej rozmowie.

Zachowek przysługuje najbliższym: dzieciom i dalszym zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom — o ile dziedziczyliby z ustawy. Co do zasady wynosi połowę wartości udziału, jaki przypadłby przy dziedziczeniu ustawowym. Dwie trzecie należą się wtedy, gdy uprawnionym jest małoletnie dziecko albo osoba trwale niezdolna do pracy. Liczy się przy tym stan z chwili śmierci spadkodawcy.

Najbliższa rodzina — małżonek, dzieci, wnuki, rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, pasierbowie, ojczym i macocha — jest całkowicie zwolniona z podatku. Jest jednak warunek: trzeba zgłosić nabycie na formularzu SD-Z2 w ciągu sześciu miesięcy od uprawomocnienia postanowienia sądu albo zarejestrowania aktu notarialnego. To inny termin niż ten na odrzucenie spadku i nie liczy się go od śmierci. Przekroczenie oznacza podatek, którego dałoby się uniknąć.

Trzy pytania decydują: czy da się to udowodnić, czy roszczenie nie jest przedawnione i czy dłużnik ma z czego zapłacić. Jeśli odpowiedź na którekolwiek brzmi „nie”, sprawa zwykle nie ma sensu — nawet gdy racja jest po Twojej stronie. Sprawdzam to na początku, zanim wydasz pieniądze na postępowanie. Czasem lepszym rozwiązaniem okazuje się ugoda, a czasem uczciwa odpowiedź brzmi, że nie warto.

Kontakt · Kościan

Pierwszy telefon jest najtrudniejszy

Nie musisz mieć dokumentów, wiedzy prawniczej ani pewności, że sprawa w ogóle istnieje. Wystarczy, że opowiesz, co się wydarzyło — powiem Ci, ile masz czasu i czy da się coś zrobić.

Skontaktuj się

Dzwonisz bezpośrednio do adwokata, który poprowadzi Twoją sprawę.

Telefon bezpośredni664 548 979
Adres kancelariiul. Rynek 32A/4, 64-000 Kościan
Godziny przyjęć poniedziałek – piątek: 9:00 – 17:00
spotkania poza godzinami — po wcześniejszym umówieniu
Rynek 32A/4, Kościan